* Podając numer telefonu i klikając na przycisk "Proszę o kontakt", akceptujesz regulamin platformy i wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych,
w szczególności numeru telefonu, przez Szkoła Maturzystów Łukasz Jarosiński z siedzibą w Olkuszu, ul. Żeromskiego 2/20, NIP 6372144158
w celu przedstawiania oferty przez telefon. Twoje dane będą przetwarzane na zasadach określonych w polityce prywatności.
Administratorem danych osobowych jest Łukasz Jarosiński prowadzący działalność gospodarczą pod firmą Szkoła Maturzystów Łukasz Jarosiński
z siedzibą w Olkuszu, ul. Żeromskiego 2/20, NIP: 6372144158. Zapoznaj się z informacjami o przetwarzaniu danych tutaj.
No cóż, tak po prostu jest, że energia wiązania przypadająca na jeden nukleon jest różna dla różnych nukleonów - widzieliśmy to na naszych zajęciach kilkukrotnie w postaci wykresu, który pozwalam sobie poniżej zamieścić:
Wytłumaczyć ten fakt można w dużym uproszczeniu tak, że dla niskich liczb nukleonów energia ta jest niska, bo są one blisko siebie, wraz z dokładaniem kolejnych nukleonów ta odległość między nimi rośnie i trzeba większej energii, żeby całe jądro utrzymać razem, natomiast dla jeszcze większych liczb nukleonów, niektóre protony są już tak daleko od siebie, że nie odczuwają wzajemnego odpychania elektrycznego, stąd ta energia wiązania dla dużych liczb masowych już potem delikatnie spada. To oczywiście takie duże uproszczenie, nie trzeba zresztą znać tego wytłumaczenia, ale sam fakt, że ta energia jest różna dla różnych jąder trzeba znać.