* Podając numer telefonu i klikając na przycisk "Proszę o kontakt", akceptujesz regulamin platformy i wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych,
w szczególności numeru telefonu, przez Szkoła Maturzystów Łukasz Jarosiński z siedzibą w Olkuszu, ul. Żeromskiego 2/20, NIP 6372144158
w celu przedstawiania oferty przez telefon. Twoje dane będą przetwarzane na zasadach określonych w polityce prywatności.
Administratorem danych osobowych jest Łukasz Jarosiński prowadzący działalność gospodarczą pod firmą Szkoła Maturzystów Łukasz Jarosiński
z siedzibą w Olkuszu, ul. Żeromskiego 2/20, NIP: 6372144158. Zapoznaj się z informacjami o przetwarzaniu danych tutaj.
Trzeba obliczyć ile łącznie energii musimy dostarczyć do wody - wchodzą tutaj dwa etapy: ogrzanie wody o 90 st. Celsjusza i jej odparowanie (zakładam, że woda w całości będzie parować dopiero po osiągnięciu 100 st. Celsjusza). Ciepło potrzebne do ogrzania to: $$ Q_1 = m_{wody} \cdot c_w \cdot \Delta T $$ gdzie masę wody można przyjąć jako 5 kg (przy założeniu typowej wartości gęstości wody równej 1000 kg/m^3), a różnica temperatur to 90 K. Ciepło potrzebne do odparowania wody to z kolei: $$ Q_2 = m_{wody} \cdot c_p $$
Dodając te dwa ciepła do siebie wiemy ile energii musimy uzyskać ze spalenia gazu. Patrząc na jednostkę ciepła spalania gazu możemy zapisać, że ciepło uzyskane przy jego spalaniu to $$ Q_3 = c_s \cdot V_{gazu} $$ gdzie Vgazu to jego objętość, którą chcemy obliczyć. Należy jeszcze wziąć pod uwagę sprawność kuchenki - mówi nam ona o tym, że ciepło uzyskane przy spalaniu gazu nie jest wykorzystywane w całości, tylko w 25%, więc tak naprawdę trzeba wykorzystać 4 razy więcej gazu niż wynikałoby z prostego przyrównania Q1 + Q2 = Q3.