Czy mogę prosić o wyjaśnienie odpowiedzi do zadania?
W takim razie czy dobrze rozumiem, że dolewając wody z lewej
strony to (po wyprowadzeniu delta h) w liczniku uzyskujemy (gęstość wody*(x1+y)
gdzie y jest to wysokość słupa dolanej wody. Stąd wychodzi, że ta różnica
będzie teraz większa niż wcześniej?
I analogicznie do drugiego podpunktu? czy wciąż coś mieszam?
Wyprowadzenie, które przedstawiłaś na zdjęciu jest dobre, natomiast nie można raczej wnioskować z niego, że po dolaniu np. wody w ilości y do lewej strony naczynia wysokość słupa wody ponad przyjętym poziomem w lewym ramieniu to będzie x1 + y, bo przecież wysokość, na której znajduje się ten przyjęty poziom może się zmienić. Dlatego w moim poprzednim komentarzu sugerowałem, aby jako x oznaczyć sobie wysokość słupa nieznanej cieczy. Wtedy powinniśmy dojść do następującego wzoru na deltah:
Można to wyprowadzić wykorzystując prawo Pascala. najlepiej jest zapisać równość ciśnień hydrostatycznych na tej samej wysokości w wodzie - wysokość, którą najlepiej przyjąć to ta, na której woda styka się w prawym ramieniu z nieznaną cieczą. Oznaczając np. wysokość słupka nieznanej cieczy przez x, możemy w zależności od tej wysokości x oraz gęstości wody i nieznanej cieczy wyznaczyć wielkość deltah. Na tej podstawie możemy stwierdzić co się stanie gdy dolejemy trochę wody, a co gdy dolejemy trochę nieznanej cieczy (zobaczymy jak zmienia się deltah). W razie dalszych pytań proszę śmiało pisać.