* Podając numer telefonu i klikając na przycisk "Proszę o kontakt", akceptujesz regulamin platformy i wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych,
w szczególności numeru telefonu, przez Szkoła Maturzystów Łukasz Jarosiński z siedzibą w Olkuszu, ul. Żeromskiego 2/20, NIP 6372144158
w celu przedstawiania oferty przez telefon. Twoje dane będą przetwarzane na zasadach określonych w polityce prywatności.
Administratorem danych osobowych jest Łukasz Jarosiński prowadzący działalność gospodarczą pod firmą Szkoła Maturzystów Łukasz Jarosiński
z siedzibą w Olkuszu, ul. Żeromskiego 2/20, NIP: 6372144158. Zapoznaj się z informacjami o przetwarzaniu danych tutaj.
Tarcie tu się oczywiście pojawia i ono wraz z przyłożoną początkowo siłą F powoduje toczenie się kuli bez poślizgu. Ponieważ jednak toczenie jest właśnie bez poślizgu, to ta wartość siły tarcia jest taka jak ta wartość początkowo przyłożonej siły F i dlatego w wyliczeniu w tym podpunkcie nie zmienia ona wyniku (po prostu dla jednej i drugiej bili doszłoby tam jeszcze tarcie w wypadkowym momencie siły i ono by się skróciło, bo tak jak wspomniałem ma ono tę samą wartość co F). Choć faktycznie dla 100% jasności powinno ono tam być zapisane.
Sytuacja o której Ty mówisz (czyli że siłę przykładamy do środka kuli) to już oczywiście inna sytuacja niż w treści zadania, więc trochę nie ma sensu odnosić jej do tego co mamy tu do policzenia ;) ale w istocie wtedy należałoby tutaj po prostu rozpatrywać siłę tarcia, przy czym wydaje mi się, że sprawa nie byłaby wtedy taka prosta do ogarnięcia, ponieważ jeśli mamy do czynienia z toczeniem się bez poślizgu, to tarcie, które tam występuje jest tarciem statycznym, a w jego przypadku wiemy po prostu, że jest ono mniejsze lub równe fs*Fn (wsp. tarcia statycznego * siła nacisku).