Czy w 1 zdaniu 4.1. napisanie o topnieniu lodu jest poprawne? I czy to samo można wpisać do 3 zdania?
4.2.: Czy ja mam wszystko dobrze policzone? (zaokrągliłem dopiero wynik ostateczny, a różni się o 0,003 od tego co podaje cke, no chyba, że oni zaokrąglili wcześniej)
Czyli to 1 zdanie w 4.1. to po prostu przewodnictwo cieplne? I czy w 2 zdaniu moje uzasadnienie wystarczy? Bo widzę, że cke ma trochę inaczej.
Czy za ten błąd z temperaturą w 4.2. byłyby odjęte punkty? Bo dane są inne niby, ale wynik bardzo bliski.
4.1 - no dopisałbym coś więcej niż samo hasło "przewodnictwo cieplne". Czyli np. że ciepło jest transportowane z zewnętrznych warstw kostki lodu do jej środka wskutek przewodnictwa cieplnego.
Co do zdania drugiego, to wcześniej nie zwróciłem na nie uwagi, ale Twoje uzasadnienie jednak nie jest zbyt dobre. Ty im chwilowo nadajesz faktycznie jakąś większą prędkość, ale robisz to tak naprawdę z makroskopowymi ilościami cieczy, a ponadto zwiększasz tę prędkość o jakieś ułamki m/s, co jest bardzo niewielką zmianą. Tu chodzi o to, że jak mieszamy dwie substancje o różnych temperaturach, to całkowita powierzchnia ich styku robi się większa, wobec czego ciepło może szybciej być transportowane od ciała cieplejszego do zimniejszego i dlatego schładzanie następuje szybciej.
4.2 - ciężko stwierdzić, ale obawiam się że mogłoby to zostać uznane za błąd, no bo jednak wstawiłeś błędną wartość zmiany temperatury (wiem, że zmiana końcowego wyniku jest niewielka, ale samo podstawienie wartości jest jednak błędne).
A bo w tym drugim zdaniu jest mowa o schładzaniu. Nie wiem czemu, ale myślałem, że chodzi o ogrzewanie. A gdyby była mowa właśnie o ogrzewaniu to wtedy miałbym dobrze? Bo wydaje mi się, że z tego co Pan napisał to nie. Jakie wtedy byłoby uzasadnienie? (jeśli moje byłoby złe)
Uzasadnienie byłoby takie samo jak napisałem wcześniej - przecież to czy mamy do czynienia ze schładzaniem czy ogrzewaniem dotyczy tak naprawdę tego, o które ciało pytamy. Skoro bowiem jedno ciało ma większą temperaturę, a drugie mniejszą i jedno oddaje ciepło drugiemu, to jedno będzie się schładzać, a drugie ogrzewać :)
4.1 - to wyjaśnienie jest poprawne do zdania nr 3. W kwestii zdania nr 1 ważne jest tak naprawdę to, że ciepło musi zostać jeszcze przetransportowane z zewnętrznej warstwy lodu do jego wnętrza i to dlatego najpierw ogrzewa się zewnętrzna część, a dopiero potem środek.
4.2: masz bardzo niewielki błąd w obliczeniu Q1: mianowicie tam różnica temperatury to nie 10 K ale 8 K (lód ogrzał się od temp. -8 stopni do 0 stopni), stąd masz nieco zbyt duże Q1 i to przekłada się na fakt, że jest ta niewielka rozbieżność w wyniku Twoim i tym podanym przez CKE. Jeśli poprawisz to Q1 to będzie git.