mam pytanie do warunku 3. Rozumiem że jest to w wartosci bezwglednej żebysmy mogli podniesc do kwartatu bo obie strony beda wtedy dodatnie ale nie rozumiem skad jest ta wartosc bezwgledna skoro mowa jest o roznicy a nie odległosci miedzy miejscami zerowymi. W skrócie nie rozumiem skąd sie wziął moduł w warunku 3
czyli pod "rozncia miejsc zerowych" mam rozumiec odleglosc miedzy nimi tak?
W tym znaczeniu rozumiemy różnice jako odległość między rozwiązaniami, a ta jest nieujemna.