treść zadania:
Andrzej ma w szafie 4 koszule: czerwoną, żółtą, zieloną i niebieską; 3 pary spodni: niebieskie, czarne i szare; oraz 5 par butów: czarne, szare, zielone, czerwone i niebieskie.
Andrzej wybiera z szafy zestaw ubrania: jedną koszulę, jedną parę spodni i jedną parę butów. Zestawy ubrania wybierane przez Andrzeja określimy jako różne, gdy będą różniły się kolorem chociaż jednego rodzaju elementu ubioru w zestawie.
Pytanie: liczba wszystkich możliwych, różnych zestawów ubrania, jakie może wybrać Andrzej, jest równa:
A.12; B.72, C.60; D.720
Odpowiedź C wskazana jest jako odpowiedź prawidłowa. Rozumiem, że jest jest to ilość wszystkich możliwych wyborów - to nie podlega mojej wątpliwości.
Ale w pytaniu pytają o ilość "różnych" zestawów - jak to się ma do zapisu w treści zadania: "Zestawy ubrania wybierane przez Andrzeja określimy jako różne, gdy będą różniły się kolorem chociaż jednego rodzaju elementu ubioru w zestawie."
Według definicji "różności" podanej w zadaniu musielibyśmy odrzucić zestawy gdzie spodnie, buty i koszula nie różnią się kolorem. Jest jedna taka możliwość: niebieskie spodnie, niebieska koszula i niebieskie buty.
Zatem różnych zestawów jest 60-1=59
Proszę wskazać gdzie popełniam błąd w rozumowaniu. Jeśli jest błędne to po co w zadaniu określone zostało co uważamy za "różny" zestaw?
Nie o to chodzi w poleceniu. "Zestawy ubrania wybierane przez Andrzeja określamy jako różne" tzn. DWA zestawy analizowane są różne WTEDY, gdy chociaż jeden element danego rodzaju jest różnego koloru tzn.
niebieskie spodnie, niebieska koszula i niebieskie buty to zgodnie z definicją różny zestaw od np. niebieskich spodni, niebieskiej koszuli i czerwonych butów