5.1.: Dlaczego drugie zdanie jest fałszywe?
5.3.: Dlaczego odpowiedź C3 jest poprawna?
5.3.: Czyli na liczbach to byłoby takie obliczenie?
5.1.: A dlaczego mamy zwrócić uwagę na zwrot siły Lorentza a nie siły elektrodynamicznej? Bo ja je właśnie wyznaczyłem na rysunku
5.1 - no bo pytają nas o to co się stanie z elektronem, a na niego działa siła Lorentza. A nie co się stanie z przewodnikiem (bo siła elektrodynamiczna działa na przewodnik).
5.3: tak, o to chodzi, choć masz tam drobny błąd, bo gdy liczysz Bwyp1 to wkład od prawego przewodnika to nie u*I/2pi*6d, tylko u*I/2pi*5d (odległość prawego przewodnika od linii nr 1 to 5d a nie 6d), ale nie zmienia to końcowego wniosku.
Czyli zawsze na pojedynczy elektron działa siła Lorentza, a na cały przewodnik działa siła elektrodynamiczna?
Tak, w ogólności takie nazewnictwo obowiązuje.
5.1: Bo siła Lorentza działająca na elektron będzie działała w prawo, a nie w lewo. Wynika to z faktu, że w punkcie, w którym znajduje się elektron wektor B idzie za tablicę, więc siła Lorentza będzie zwrócona w prawo.
5.3: No cóż, uzasadnienie nr 3 w zasadzie tłumaczy dlaczego tak jest ;) W punkcie gdzie znajduje się np. elektron, obecne pole B jest złożeniem pól od jednego i drugiego przewodnika. W obu przypadkach można obliczyć wartości tych B (używając symboli, bez konkretnych danych liczbowych, ale to nam wystarczy) i zobaczymy, że przed zmianą wartość wypadkowego B w miejscu gdzie znajduje się elektron będzie większa niż po dokonaniu zmiany. A to oznacza, że wartość siły Lorentza na początku była większa.
Wynika to z faktu, że przed zmianą wektory B pochodzące od obu przewodników się dodają (np. dla elektronu oba te wektory mają zwrot za tablicę), a po zmianie się odejmują (dla elektronu B pochodzące od lewego przewodnika jest za tablicę, ale od prawego już przed tablicę - co wynika oczywiście z reguły prawej dłoni).