Czy tutaj można przyjąć, że skoro ze schematu hornera nic nie wychodzi to jedynym punktem podejrzanym o ekstremum jest x=0? A jeśli nie to jak to zrobić?
Czyli w zerze jest ten punkt przegięcia?
Oni w odpowiedziach też to zrobili z tw. Darboux tylko nie wiedzieć czemu wybrali sobie punkt x=2.
Tak - w zerze jest przegięcie
Ok - to w sumie bez znaczenia jaki punkt - ja bym wziął zero bo najłatwiej się liczy. Wystarczy wziąć dowolny punkt, gdzie wyjdzie Ci mniej niż 5, piszesz, że funckja jest ciągła z granicą w +niesk. z czego wynika, że przyjmuje wartość 5 ckd
Nie możesz tak zrobić, bo zero nie jest tu nawet ekstremum. X^2 ma drugi stopień i pochodna nie zmienia znaku. Hornerem też jej nie rozwalisz bo nie ma najwidoczniej wymiernych pierwiastków. Zuważ, że tu nie musisz wyznaczyć ZWf żeby zrobić to zadanie.
Kroki
- liczysz granicę w + - nieskończoność
- piszesz, że to wielomian, więdz Df to R i funkcja jest ciągła w swojej dziedzinie
- liczysz wartość funkcji dla 0 - co wychodzi 1
Wniosek nie znasz całego ZWf ale piszesz, że do ZWf należą co najmniej wszystkie liczby od 1 do plus nieskończoności, a więc także 5
Ckd