Kompletnie nie rozumiem tych podpunktów :/
Aha o to chodzi, już jasne dziękuję :)
4.2.: Ja jakoś dalej nie mogę sobie tego uzmysłowić :/
Akurat tutaj moim zdaniem te punkty są "na ukos" od punktu wzmocnienia.
I czy osłabienia nie może także powodować nałożenie się doliny z doliną (powiększenie doliny)?
Ale trzeba tu przynajmniej w pewnej mierze uwzględnić odległość od źródeł w jakiej badamy tę interferencję - zauważmy, że jest to w pionie od jednego ze źródeł i w odległości równej ok. 30 długości fali od źródeł. Trzeba zatem spojrzeć dość "wysoko" - poniżej na rysunku zaznaczyłem punkty, które w przybliżeniu to oddają - i tam faktycznie widzimy, że maks. osłabienie jest w pewnym przybliżeniu poziomo od maks. wzmocnienia.
A nałożenie na siebie dwóch dolin to jest też maks. wzmocnienie (dwie doliny to w końcu to samo co dwa grzbiety, tylko że wychylenie jest w drugą stronę).
A dałoby się jeszcze w jakiś inny sposób do tego dojść? Bo jednak na maturze nie mamy tyle miejsca i czasu, aby rysować 30 kolejnych powierzchni falowych.
No nie mamy - nie widzę też teraz jakiegoś ścisłego matematycznego sposobu na udowodnienie tego, ale można by takie półjakościowe rozumowanie przeprowadzić, że jeśli ta odległość jest tak duża w stosunku do długości fali, to faktycznie idąc ciągle w "górę" po prostej będziemy napotykali ciągle punkty o maks. wzmocnieniu, bo tam fazy będą się cały czas w dobrym przybliżeniu pokrywały. Toteż trzeba odejść w kierunku prostopadłym od tej linii prostej w górę, aby napotkać na maks. osłabienie, stąd kieurnek w lewo lub w prawo.
A czy na tegorocznej maturze można się spodziewać jakiejś wskazówki do tego?
Myślę, że jest po prostu mała szansa, aby takie pytanie w ogóle padło, a jeśli by było to pewnie faktycznie zostałoby to przedstawione w taki sposób, że łatwiej byłoby do tego dojść.
W przypadku pp 2) najprościej jest narysować sobie fale wyemitowane z punktów G1 i G2 z zaznaczonymi grzbietami i dolinami tych fal w pewnym momencie w czasie - jeśli narysujemy to tak, żeby w punkcie gdzie obecnie znajduje się mikrofon przecinały się grzbiety tych fal, to zobaczymy, że najbliższy punkt, w którym przetnie się grzbiet z doliną (czyli tam będzie osłabienie) będzie właśnie w dobrym przybliżeniu na prawo lub na lewo od tego punktu. Stworzyłem nawet takie obrazy takich dwóch fal na poniższej tablicy idroo - można sobie tam wejść i poprzesuwać te fale, żeby zobaczyć, że faktycznie tak to wyjdzie: https://app.idroo.com/boards/bIftnnqzdF
Jeśli chodzi o pp 3) to jest dokładnie przypadek, który omawialiśmy na zajęciach nr 19 - czyli przed zmianą mieliśmy punkt B, w którym natężenie dźwięku było wysokie - a to oznacza, że miała tam miejsce interferencja konstruktywna fal dźwiękowych pochodzacych z obu głośników - oraz punkt C, w którym musiała następować interferencja destruktywna. Jeśli teraz dokonano opisanych w treści zmian w głośnikach, to w praktyce oznacza to po prostu tyle, że teraz membrany głośników zaczęły drgać w fazach przeciwnych. Mamy zatem źródła fal drgające w fazach przeciwnych - wówczas warunki na interferencję konstruktywną i destruktywną zamieniają się miejscami, toteż po tej zmianie w B będzie int. destruktywna, a w C konstruktywna.