Dlaczego w niektórych przypadkach siłę dośrodkową stanowi tylko część siły grawitacji, a czasami cała siła grawitacji pełni rolę siły dośrodkowej? Od czego to zależy? Czy jeśli cała siła grawitacji pełni rolę siły dośrodkowej, to siła grawitacji nie pełni już roli przyciągającej?
Np. w tym przypadku siła dośrodkowa stanowi część siły grawitacji:
A w przypadku, gdy satelita porusza się po okręgu, to Fg=Fdośr.
Dwie sprawy - tak w istocie jest jeśli sytuację rozpatrujemy w układzie inercjalnym. Więc np. w tej przedstawionej przez Ciebie sytuacji z zadania tak jest, ale gdybyśmy to rozpatrywali w ukł. inercjalnym, czyli nie tak jak to zrobiliśmy na zajęciach (tam przyjęliśmy układ nieinercjalny, stąd pojawiła się siła odśrodkowa).
Druga sprawa, to to, że siła grawitacji jest zawsze siłą przyciągającą, ale faktycznie nie zawsze w całości pełni ona rolę siły dośrodkowej. Możnaby rzecz, że rolę siły dośrodkowej stanowi ta jej część, która jest "wymagana", aby ciało poruszało się po zadanym okręgu. Więc w przypadku np. satelity, to faktycznie Fgr = Fdośr ("w całości"), natomiast nie zmienia to faktu, że jest to dalej siła przyciągająca, tylko, że z uwagi na fakt, że satelita posiada odpowiednią prędkość liniową w ruchu obiegowym, to ta siła nie powoduje przemieszczania się satelity w stronę masy centralnej, a powoduje jedynie zakrzywienie toru jego ruchu.
No a np. w sytuacji gdy jesteśmy na powierzchni Ziemi i weźmy np. biegun, to tam siła grawitacji w ogóle nie pełni roli siły dośrodkowej, bo nie mamy ruchu po po okręgu. Tam zatem "chciałaby" ona powodować ruch człowieka do środka Ziemi (przeciwstawia się temu oczywiście siła reakcji podłoża). No i analogicznie na równiku część siły grawitacji pełni rolę siły dośrodkowej zakrzywiającej ruch człowieka, tak by wraz z Ziemią poruszał się po okręgu wokół osi obrotu Ziemi, a jej "reszta" próbuje przemieścić człowieka do wnętrza Ziemi.