Klocek przebywa drogę 12cm i się zatrzymuje. W tym przypadku akurat siła sprężystości ma mniejszą wartość od maksymalnej wartości tarcia statycznego, więc klocek pozostanie w spoczynku. Gdyby jednak siła sprężystości była większa (o ile taki przypadek jest możliwy), to czy wtedy klocek nadal, po tym jak się zatrzymał, poruszałby się w lewo? Czy wtedy siła tarcia (tym razem kinetycznego) zaczęła by działać w przeciwną stronę niż poprzednio siła tarcia statycznego?
W teorii jest to możliwe, ale klocek poruszałby się wtedy w prawo, bo siła sprężystości działa przecież na klocek w prawo, gdy znajduje się on po lewej stronie położenia równowagi. I wtedy tarcie kinetyczne faktycznie zaczęłoby działać w lewo, tak by przeciwstawiać się temu "nowemu" ruchowi klocka.