* Podając numer telefonu i klikając na przycisk "Proszę o kontakt", akceptujesz regulamin platformy i wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych,
w szczególności numeru telefonu, przez Szkoła Maturzystów Łukasz Jarosiński z siedzibą w Olkuszu, ul. Żeromskiego 2/20, NIP 6372144158
w celu przedstawiania oferty przez telefon. Twoje dane będą przetwarzane na zasadach określonych w polityce prywatności.
Administratorem danych osobowych jest Łukasz Jarosiński prowadzący działalność gospodarczą pod firmą Szkoła Maturzystów Łukasz Jarosiński
z siedzibą w Olkuszu, ul. Żeromskiego 2/20, NIP: 6372144158. Zapoznaj się z informacjami o przetwarzaniu danych tutaj.
Tzn. wprowadzając przemianę izobaryczną na zajęciach my rysując sobie taki cylinder założyliśmy odgórnie, że jest to przemiana izobaryczna. Rysunek miał za zadanie zobrazować sytuację tak by łatwo było zobaczyć, że w określony sposób można zapisać pracę w przemianie izobarycznej.
Natomiast w praktyce i w zadaniach maturalnych musimy wiedzieć, że gdy mamy przemianę, w której gaz zamknięty jest ruchomym tłokiem, który może się swobodnie przemieszczać i dostarczamy lub odbieramy ciepło od ciała nie działając właśnie na ten tłok żadną dodatkową zewnętrzną siłą, to taka przemiana będzie właśnie przemianą izobaryczną. A to wynika z faktu, że skoro tłok może się swobodnie przemieszczać, to znaczy, że na skutek np. dostarczenia ciepła do gazu w cylindrze, jego ciśnienie będzie "próbowało" się zwiększyć, co delikatnie zwiększy siłę parcia gazu na tłok - ten w wyniku nierównowagi sił przesunie się zatem nieco do momentu aż siły na niego działające się zrównoważą i wtedy mamy już brak jego przesuwania - siła parcia gazu równoważy się z siłą parcia pochodzącą od gazu na zewnątrz (np. powietrza atmosferycznego), a zatem oznacza to, że ostatecznie ciśnienie się nie zmieniło - ten proces w przypadku niezbyt szybkiego ogrzewania zachodzi płynnie, wobec czego taką przemianę faktycznie możemy nazwać izobaryczną. A to, że wzrasta wtedy również temperatura (przy opisywanym ogrzewaniu) wynika chociażby wprost z równania Clapeyrona, skoro pV= nRT i p pozostaje stałe a V rośnie, to po prawej stronie równania T musi wzrosnąć.