* Podając numer telefonu i klikając na przycisk "Proszę o kontakt", akceptujesz regulamin platformy i wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych,
w szczególności numeru telefonu, przez Szkoła Maturzystów Łukasz Jarosiński z siedzibą w Olkuszu, ul. Żeromskiego 2/20, NIP 6372144158
w celu przedstawiania oferty przez telefon. Twoje dane będą przetwarzane na zasadach określonych w polityce prywatności.
Administratorem danych osobowych jest Łukasz Jarosiński prowadzący działalność gospodarczą pod firmą Szkoła Maturzystów Łukasz Jarosiński
z siedzibą w Olkuszu, ul. Żeromskiego 2/20, NIP: 6372144158. Zapoznaj się z informacjami o przetwarzaniu danych tutaj.
1: Zgodnie z treścią pole pomiędzy płytkami to pole, którego napięcie wynosi 10 V (takie jest napięcie między płytkami). Natomiast strumień elektronów został wcześniej rozpędzony w polu o napięciu 1 kV. I to dla tej wartości napięcia obliczamy prędkość, jaką uzyskają jeszcze przed wejściem między płytki elektrony.
3: Tak, mówiliśmy o tym na zajęciach ;) to jest coś takiego jak rzut poziomy. Tylko, że siłą, która powoduje zakrzywienie toru ruchu elektronu nie jest siła grawitacji (tę możemy zaniedbać), ale siła elektryczna. Czyli składowa pozioma prędkości elektronów jest stała. Teraz należałoby jeszcze obliczyć składową pionową prędkości elektronów w momencie wyjścia z pola między płytkami, czyli po przebyciu w poziomie drogi 10 cm. I to jest obliczenie dokładnie takie jak się robi w rzucie poziomym - rozbijamy ruch na dwie składowe i analizujemy je osobno jako ruch jednostajny i jednostajnie przyspieszony. Przyspieszenie w kierunku pionowym obliczymy jako a = F/m, gdzie F = E*e. Mając składową pionową prędkości w momencie wyjścia z pola między płytkami, możemy zauważyć, że właśnie np. tg szukanego kąta to będzie stosunek pionowej do poziomej składowej.