Czy takie obliczenia oraz zauważenie później, że OQ=QP są wystarczające do stwierdzenia, że trapez OQPR jest kwadratem?
A jeśli dopiszę, że trapez jest co najmniej prostokątem, bo tak mi wyszło i w niego jest wpisany okrąg to musi to być kwadrat.
Jeżeli na 100% wiesz, że figura jest opisana na okręgu i na 100% wiesz, że jest to prostokąt to możesz wyciągnąć wniosek, że jest to kwadrat.
Aby czworokąt miał okrąg wpisany musi spełniać warunek czworokąta równoodległościowego a+c=b+d.
Dla prostokąta a=c oraz b=d zatem warunek a+c=b+d przyjmuje postać 2a=2b a z tego wynika, że a=b co oznacza, że prostokąt ma wszystkie boki równe, czyli jest kwadratem.
Albo też można jeszcze dodać, że jest to trapez równoramienny, więc kąt OQP=kąt POQ i kąt OQP=90 stopni (z obliczeń) i dalej tak jak powyżej.
mam pytanie do rysunku i oznaczeń: skąd dokładnie wiemy, że promień okręgu pada pod kątem prostym na bok np. QR?
Z własności stycznej do okręgu. Styczna po prostu zawsze jest prostopadła do promienia okręgu.
Żeby stwierdzić czy trapez jest kwadratem musisz:
A) Wykazać, że wszystkie boki są równej długości.
B) Wykazać, że wszystkie kąty mają 90 stopni.
Jeżeli to pokażesz to można wyciągnąć takie wnioski.
Napisałeś, że OQ=QP - z twojego rysunku wynika, że jeżeli OQ=QP to nie będzie to kwadrat.