Gdy np. satelita porusza się po satelicie, to czy ma ona przyspieszenie linowe w punktach, w których wektor prędkości można rozłożyć na dwie składowe, w tym jedną równoległą do wektora prędkości (czyli oprócz aphelium i peryhelium)? Czy wtedy składowa równoległa do wektora odpowiada za przyspieszenie liniowe, a druga składowa siły grawitacji, która jest skierowana do środka ciężkości tej elipsy odpowiada za przyspieszenie dośrodkowe? I czy ten środek ciężkości jest po prostu na środku osi wielkiej?
Gdy np. satelita porusza się po satelicie, to czy ma ona przyspieszenie linowe w punktach, w których wektor prędkości można rozłożyć na dwie składowe, w tym jedną równoległą do wektora prędkości (czyli oprócz aphelium i peryhelium)? Czy wtedy składowa równoległa do wektora odpowiada za przyspieszenie liniowe, a druga składowa siły grawitacji, która jest skierowana do środka ciężkości tej elipsy odpowiada za przyspieszenie dośrodkowe? I czy ten środek ciężkości jest po prostu na środku osi wielkiej?
Tak, satelita w takich ruchu po elipsie posiada zarówno przyspieszenie styczne (liniowe) oraz przyspieszenie zwrócone do wnętrza elipsy - kwestia czy nazywać je dośrodkowym jest dyskusyjna, bo jednak nie mamy tutaj ruchu po okręgu, ale faktycznie powoduje ona zakrzywienie toru ruchu ciała. I ta składowa styczna faktycznie odpowiada za chwilową wartość przyspieszenia stycznego, natomiast ta składowa prostopadła do toru ruchu ciągle się zmienia i odpowiada ona za zakrzywienie toru ruchu, ale faktycznie ona ciągle zwrócona jest w stronę środka ciężkości elipsy, który rzeczywiście znajduje się na środku osi wielkiej.