* Podając numer telefonu i klikając na przycisk "Proszę o kontakt", akceptujesz regulamin platformy i wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych,
w szczególności numeru telefonu, przez Szkoła Maturzystów Łukasz Jarosiński z siedzibą w Olkuszu, ul. Żeromskiego 2/20, NIP 6372144158
w celu przedstawiania oferty przez telefon. Twoje dane będą przetwarzane na zasadach określonych w polityce prywatności.
Administratorem danych osobowych jest Łukasz Jarosiński prowadzący działalność gospodarczą pod firmą Szkoła Maturzystów Łukasz Jarosiński
z siedzibą w Olkuszu, ul. Żeromskiego 2/20, NIP: 6372144158. Zapoznaj się z informacjami o przetwarzaniu danych tutaj.
Skoro mamy ruch po orbicie kołowej, ale prędkość jest większa niż ta w ruchu po orbicie kolowej jedynie pod wpływem grawitacji (czyli pierw(GM/r)), to oznacza to, że musi pojawić się jakaś dodatkowa siła. Po pierwsze możemy łatwo stwierdzić, że musi ona być zwrócona albo do środka albo na zewnątrz okręgu, tak, żeby wypadkowa siłą, która będzie działała na satelitę była dalej siłą dośrodkową, bo ruch jest po okręgu. Czyli zostaje nam tylko B albo D. I teraz zauważmy, że skoro ruch jest po okręgu, to siła wypadkowa dalej musi być siłą dośrodkową, a wzór na wartość tej siły to Fdośr = mv^2/r. Zauważmy, że skoro v jest większe niż byłoby, gdyby nie było dodatkowej siły, to oznacza to, że ta dodatkowa sila musiała wpłynąć na wzrost siły dośrodkowej. A to oznacza, że musiała ona być zwrócona do wnętrza okręgu.