pomijając braku obliczeniówki do odpowiedzi, bo mi się tu nie zmieściły, czy to rozwiązanie jest prawidłowe? głownie pytam o dziedzinę i o to jak uzasadnić opuszczenie obu wartości bezwzględnych. bo dziedzina wynika tutaj z tego, że to co pod wartością bezwzględną musi być dodatnie, więc nie można powiedzieć chyba, że opuszczamy wartość bezwzględną BO dziedzina
wydaje mi sie ze bezpieczniej jednak cale zadanie rozwiazac dla funkcji y=x^2, i na koniec wspolrzedne ktore otrzymamy poprzesuwac o 3 w lewo
Sprawdź czy wszystko na pewno u ciebie się zgadza. Twoja dziedzina to x e (-3, -1)
Podstaw np. wartość x=-2 pod punkty i sprawdź czy wszystko się zgadza. Czy rzeczywiście punkt A znajduje się tam gdzie powinien się znajdować, analogicznie B itd.
sprawdziłam z odpowiedziami i te oznaczenia i wszystko jest poprawnie, ale dalej nie wiem czemu możemy opuścić te 2 wartości bezwzględne i na jakiej podstawie tu wyznaczamy dziedzinę
Zastanów się jakie będzie wyrażenie w wartościach bezwzględnych dla naszej dziedziny dla "x", dodatnie/ujemne, czy możemy to stwierdzić? Widzimy że nasz wykres funkcji z prostą przetnie się dla x=-1 oraz dla -3 mamy wierzchołek. Zatem jeżeli zaczynamy opisywać sobie współrzędne punkt A/D w zależności od "x" to znajduje się on właśnie w tym przedziale.
ale mamy jeszcze po drugiej stronie punkt B, to gdzie on się zawiera w dziedzinie?
Dlatego współrzędne które zapisałaś do tej dziedziny są błędne. Ponieważ dla x=-2 punkt B nie znajduje się na prawo od wierzchołka. Spójrz jakie oznaczenia przyjęliśmy na nagraniu/lekcji.
w sensie chodzi o to, że powinnam zamienić współrzędne x-owe punktów leżących na prostej?
w jaki sposob uzyskalas wspolrzedne (-6-x) nie moge do tego dojsc