1. co tutaj jest źle? bo wynik się różni od tego w odpowiedziach
2. nie wiem jak tu wyznaczyć dziedzinę. w sensie, wiem, że przedział z jednej strony to (0, ale, nie wiem co z drugiej
A odpowiedź jak się usunie niewymierność to wychodzi jak tobie, mi tez tak wyszło
a czemu nie może być równa 2R? bo przedział jest otwarty
czyli to jest po prostu jakaś własność ze stereometrii? jesteśmy przed jeszcze i się nie ogarniam w tym zbytnio :///
Tak (mi sie wydaje xd) ale tak bardziej wnioskuje na logicznie z rysunku. Bierzemy przekrój tego co w zadaniu (czyli jak przekrojony chleb na pół) i wygląda tak jak prostokąt na którym jest opisany okrąg (na szaro jest wciąż walec ze wiadomo o co sie rozchodzi):
Nie może być h = 2R bo wtedy prostokąt by się spłaszczył do zera i nie byłoby biednego prostokąta...
oki faktycznie, dzięki za to rozrysowanie wszystkiego i wgl :))
Dziedzinę z rysunku wyznaczyłam że (0,2R) bo nie może być wysokość większa od podwojonego promienia kuli