gdzie tutaj na rysunku trzeba zaznaczyć ten kąt 60° tak aby obliczenia się zgadzały?
Tak matematycznie to z trójkątów podobnych. Zauważ, że siła Fc jest pionowa, więc jest prostopadła do linii poziomej (np. tej czarnej, przy której zaznaczyłaś 60 stopni). Z kolei składowa F1 jest prostopadła do lewej krawędzie rowka (czyli jest prostopadła do drugiego odcinka tworzącego ten kąt 60 stopni). Skoro zatem czarna linia pozioma i lewa krawędź rowka są ułożone względem siebie pod kątem 60 stopni, a siła Fc i F1 sa prostopadłe do tych linii, to kąt między F1 i Fc też musi być równy 60 stopni.
60 stopni jest pomiędzy F1 i Fc :)