Artur 77 wyśw. 24-03-2025 16:16

ZZ.193



2: Czy da się to zadanie zrobić w ten sposób? Bo nic mi tu nie wychodzi.

3: Dlaczego 1 zdanie jest fałszywe i 3 prawdziwe?

4: Dlaczego nie można przyjąć kształtu kuli, dla której r=4km?

5: To zadanie wyszło mi dobrze, ale moim zdaniem jest to bez sensu i zrobiłem tak, bo nie miałem innego pomysłu. Dlaczego nie zapisujemy ZZEmech jak w grawitacji tylko ZZE dla Ziemi? Bo przecież dla komety g będzie inne, więc V także powinno wyjść inne niż na Ziemi.


Fizyka grawitacja Dodaj post do ulubionych Poproś o pomoc
s.gugula 25-03-2025 11:31

2: Tak obierając punkt na elipsie chyba do niczego nie dojdziesz. Weź sobie punkt, który znajduje się w skrajnie górnym punkcie elipsy (jeden z końców małej osi) i wtedy z Pitagorasa łatwo dostaniesz c.

3:

1 - Pierwsza prędkość kosmiczna odpowiada przecież tej bardzo niskiej orbicie dookoła komety. Sonda krąży zapewne w nieco wiekszej odległości, więc ze wzoru v = pierw(GM/r) widzimy, że prędkość sondy jest mniejsza.

3 - To zapewne jest prawda, bo przecież wzór v = pierw(GM/r) jest wyprowadzony dla ciała idealnie sferycznie symetrycznego, tutaj mamy nieregularny kształt, więc ta odległość r może ulegać zatem delikatnym wahaniom co może wpływać na v.

4 - Bo jej średnica to 4 km, a zatem promień to 2 km, a nie 4 ;)

5 - Jest właśnie dobrze zrobione. Przecież jest powiedziane, że gdyby włożyć tyle samo "wysiłku", czyli wykonać taką samą pracę jak przy wyskoku na Ziemi, to ... Więc musimy się tu odnieść do Ziemi. Bo przecież wkładając tyle samo pracy w wyskok, w którym na Ziemi wzniesiesz się o 20 cm, to na powierzchni komety wzniesiesz się już znacznie wyżej. Więc trzeba tu wykorzystać dane dla Ziemi, bo one dadzą nam prędkość jaką uzyskamy w momencie wyskoku.



Artur 25-03-2025 17:45

2: No i wychodzi rzeczywiście e=0,64 i w odpowiedziach piszą, że jest to orbita wydłużona; od jakiej wartości tak jest? Dla e>0,5?

4: Czyli to moje założenie za bardzo odbiega od normy czy coś w tym stylu?

5: No ale wysiłek jest powiązany z pracą a jeśli tu zachodzi ZZE to W=delta E=0. Dalej także niezbyt rozumiem czemu ta prędkość z jaką opadniemy na Ziemię jest równa prędkości jaką uzyskalibyśmy skacząc w ten sam sposób na danej komecie.


s.gugula 26-03-2025 09:06

2: Zakładając, że każda elipsa to już orbita wydłużona, to wystarczy, że e > 0.

4: No tak, zakładasz dwa razy większe rozmiary.

5: Początkowa praca, którą wkładasz w wyskok zostaje zamieniona w Twoją energię kinetyczną, którą uzyskujesz na początku wyskoku (będąc jeszcze na powierzchni, czy to Ziemi czy to komety) - a zatem jeśli i na Ziemi i na komecie włożysz taką samą pracę w wyskok, to oznacza to, że w obu przypadkach uzyskasz na początku taką samą energię kinetyczną, a to oznacza, że w obu przypadkach uzyskasz na samym początku taką samą prędkość (możesz ją interpretować również jako prędkość z jaką opadniesz, ale chyba bardziej naturalnym podejściem jest zobrazowanie sobie tego właśnie jako prędkość uzyskaną na początku wyskoku). No i można ją obliczyć właśnie z ZZE na Ziemi, bo wiesz, że na Ziemi taki wyskok (taka początkowa prędkość czy też energia kinetyczna) da Ci osiągnięcie wysokości równej 20 cm. Wiesz zatem jaką prędkość uzyskasz na początku wyskoku na komecie. Wystarczy, że teraz porównamy ją z II prędkością kosmiczną dla komety i mamy poprawny wniosek.


Artur 26-03-2025 14:44

2: Dla orbity e=0? I czy mogłoby być e<0, bo wydaje mi się, że nie?

5: Czyli prędkość z jaką odrywamy się od powierzchni planety jest równa prędkości z jaką wracamy na Ziemię po wyskoku z Ziemi?


s.gugula 27-03-2025 11:56

2: Dla elipsy e jest większe od 0, a przy elipsie wydłużonej do nieskończoności e = 1. Więc e zmienia się od 0 do 1, nie może być < 0 (z definicji mimośrodu).

5: Zakładając, że zachowana jest energia mechaniczna to tak.



Artur 27-03-2025 14:36

2: A dla orbity kołowej e=0 tak?

5: Czy ten podpunkt byłby trochę doprecyzowany na dzisiejszej maturze? Bo jednak nie jest to do końca oczywiste.


s.gugula 27-03-2025 14:44

2: Tak.

5: Nie jestem pewien. Być może słowo "wysiłek" byłoby nieco doprecyzowane, tzn. powiedzieliby, że chodzi o wykonanie takiej samej pracy.


Artur 27-03-2025 17:58

No ale jeszcze odnosząc się do poprzedniego komentarza: "No i można ją obliczyć właśnie z ZZE na Ziemi" to dla ZZE deltaE=W=0, więc też "wysiłek" jest zerowy.


s.gugula 27-03-2025 22:39

No nie, przecież wykonując wyskok musimy włożyć w niego pewną pracę - ona idzie na Ek w momencie wyskoku, jak opisałem poprzednio - nie da się przecież wyskoczyć nie wykonując żadnej pracy ;)


Artur 28-03-2025 08:46

No ale aby obliczyć prędkość z jaką opadniemy na Ziemię to trzeba wykorzystać jednak ZZE: mgh=mV^2/2. Czyli rozumiem, że zakładam brak oporów ruchu i wtedy to Vpocz=Vkońc=pierw(2gh) dla Ziemi?

Chyba, że bierzemy pod uwagę pracę wykonaną przez nas - mV^2/2 a tej przez siłę grawitacji (mgh) już nie? I wtedy jeśli tak jest to dla tej samej pracy właśnie Vpocz_ziemia=Vpocz_kometa?


s.gugula 28-03-2025 11:20

To pierwsze zdanie jest prawdziwe. I już na samym starcie masz "skądś" tę energię mv^2/2, bierze się ona właśnie z pracy wykonanej przy wyskoku (z tego "wysiłku"). Więc potem sumarycznie faktycznie energia mechaniczna się nie zmienia, ale na samym początku ją zwiększasz wkładając pracę w wykonanie wyskoku.


Artur 28-03-2025 15:16

A bo ja brałem pod uwagę cały proces od wyskoku, aż do upadku a tu trzeba tylko moment wyskoku, dlatego mi się coś nie zgadzało.

Czyli dla tej samej pracy właśnie Vpocz_ziemia=Vkońc_ziemia=Vpocz_kometa?


s.gugula 28-03-2025 20:46

Tak jest :)


Artur 29-03-2025 12:46

Dziękuję :)