czy to równanie jest możliwe do rozwiązania?
skąd wzieło sie cos4x???
Wynika to ze wzoru na cosinus podwojonego kąta, tylko tu działamy odwrotnie , czyli nie rozbijamy na mniejszy kąt, tylko to co nawet zaznaczyłem kreską zwija się w cos4x
błagam pokaż w jaki sposób ja mam to rozpisać bo nie rozumiem, z góry dziękuję :)))))
Ajjjj, przepraszam pomyliłem się, ten wzór by działał ale musiałaby być 2 jeszcze przy cos^2(2x). W takim wypadku spróbuję jesczze raz to rozwiązać i podeślę.
Niestety nie wiem jak to rozwiązać, próbowałem przez 1h i nic nie wyszło kompletnie. Trzeba poprosić Pana Łukasza, sam jestem ciekaw jak to wyjdzie.
Oczywiście, że się da.