mam pytanie, na jakiej podstawie stwierdzić jakiej długości narysować siłę sprężystości?
Hmm, nie wiem czy do końca rozumiem Twoje zapytanie. Ale sytuacja wygląda tak, że gdy zawiesimy ciężarek na sprężynie i nic z nim więcej nie zrobimy, to on jest w położeniu x = 0, jak na rysunku po lewej stronie. natomiast następnie zgodnie z treścią ten ciężarek pociągnięto w dół, wydłużając sprężynę o 10 cm i puszczono - wtedy rozpoczyna się ruch harmoniczny ciężarka (czyli jego początkowe położenie w ruchu harmonicznym to x = - 10 cm). I ten cięzarek porusza się wokół punktu x = 0 o 10 cm w górę i w dół. I w pewnym momencie tego ruchu harmonicznego znajduje się on po prostu w położeniu x = 8cm, jak na rysunku po prawej. Natomiast prawdą jest, że w stosunku punktu, w którym sprezyna w ogóle nie była rozciągnięta (nie bylo na niej jeszcze ciężarka), to ten punkt x = 8 cm jest przesunięty o 6 cm.
Trzeba użyć dokładnie tego wzoru, który zapisałaś, czyli Fs = k*x. On mówi nam, że siła sprężystości jest wprost proporcjonalna do odkształcenia (tu: wydłużenia) sprężyny. Przy czym uwaga: ten x w tym wzorze to jest właśnie wydłużenie sprężyny od jej naturalnej długości - nie jest to ten x, który zawarty jest na wykresie na osi pionowej - uważajmy zatem na kolizje oznaczeń. W położeniu początkowym po lewej stronie wiemy, że spreżyna rozciągnięta jest o 14 cm, a Fs równoważy wtedy Q, więc Fs ma długość 7 kratek. Czyli Fs ma długość jednej kratki na każde 2 cm rozciągnięcia sprężyny. A zatem jeśli w drugim położeniu rozciągnięcie sprężyny to już tylko 6 cm, to Fs musi mieć tu długość 3 kratek.