* Podając numer telefonu i klikając na przycisk "Proszę o kontakt", akceptujesz regulamin platformy i wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych,
w szczególności numeru telefonu, przez Szkoła Maturzystów Łukasz Jarosiński z siedzibą w Olkuszu, ul. Żeromskiego 2/20, NIP 6372144158
w celu przedstawiania oferty przez telefon. Twoje dane będą przetwarzane na zasadach określonych w polityce prywatności.
Administratorem danych osobowych jest Łukasz Jarosiński prowadzący działalność gospodarczą pod firmą Szkoła Maturzystów Łukasz Jarosiński
z siedzibą w Olkuszu, ul. Żeromskiego 2/20, NIP: 6372144158. Zapoznaj się z informacjami o przetwarzaniu danych tutaj.
Potem w istocie tak się stanie - wtedy już woda razem z kamieniami będą ochładzały się do temperatury niższej niż 100 stopni. Natomiast tu musimy rozpatrzyć tylko ten przedział czasu, w którym do tego odparowywania cieczy faktycznie dochodzi - a żeby się tak stało, to woda musi ciągle pobierać ciepło od kamieni, więc te podczas odparowywania cieczy musza być w temperaturze wyższej niż 100 stopni Celsjusza (bo ciepło samoczynnie przechodzi od ciała o temp. wyższej do ciała o temp. niższej). I w końcu kamienie osiągną temp. 100 stopni Celsjusza (taką jak woda) i wtedy zakończy się już odparowywanie wody - i my liczymy ile do tego momentu tej wody właśnie wyparowało. No a potem jak wspomniałem faktycznie cały układ zacznie się schładzać do niższej temperatury, ale przy założeniach z treści zadania (że woda odparowuje tylko gdy jest w temp. 100 stopni), wtedy odparowania wody już nie ma, więc ten dalszy etap już w kontekście tego zadnaia nas nie interesuje. Mam nadzieję, że w miarę jasno to przedstawiłem, w razie dalszych pytań proszę śmiało pisać :)