
W kryteriach treść mojej tezy to założenie a to co mam w założeniu jest tezą. Czy taka odwrotna logika nadal jest poprawna i maksymalnie punktowana?



tak, jeśli przyjmiemy (zgodnie z kryteriami), że x2>x1 to założenie to tak o to mi chodzi.
U mnie x2>x1 to teza i w tym porządku dowód jest faktycznie przejściem z założenia do tezy. Moje pytanie tylko brzmi czy faktycznie mogę takie założenie i taką tezę napisać? czy muszę zrobić na odwrót (czyli tak jak jest w kryteriach)?
Dałoby się to może w jakiś sposób wybronić jeżeli przez cały proces robiłabyś przekształcenia równoważne, natomiast ogólnie nie powinnaś tak robić bo jest zbyt duża szansa, że nie opiszesz tego na tyle dokładnie i precyzyjnie, żeby egzaminator zrozumiał twój sposób.
Powinnaś skorzystać z klasycznej definicji funkcji rosnącej tak jak wszędzie indziej.
Masz na myśli że wykazujesz założenie wykorzystując tezę?