
Dlaczego tu nie należy rysować siły dośrodkowej?
Rozumiem, tylko mi chodziło o siłę dośrodkową, dlaczego nie rysujemy?
Oops, przepraszam za niedopatrzenie, jakimś trafem przeczytałem to jako siłę odśrodkową ;) natomiast siły dośrodkowej nie rysujemy, bo to nie jest żadna osobna siła, która wynika z jakiegoś fizycznego oddziaływania (tak jak siła ciężkości bierze się z oddziaływania grawitacyjnego kulki i Ziemi, a siła naciągu bierze się z faktu, że kulka jest przyczepiona do nici). Zawsze to jakaś konkretna siłą wynikająca z fizycznego oddziaływania lub kombinacja taki pełni rolę siły dośrodkowej. Siła dośrodkowa sama z siebie jako osobna siła nigdy się nie pojawia. W związku z tym nie rysujemy jej nigdy w takich przypadkach. W tej sytuacji siła ciężkości i siła naciągu dają jakąś siłę wypadkową i tę siłę można rozbić na składową dośrodkową i styczną - i ta składowa dośrodkowa stanowi właśnie siłę dośrodkową, ale jest ona po prostu wynikiem tego, że na kulkę działają wspomniane dwie siły (ciężkości i naciągu).
Siła odśrodkowa pojawia się tylko w układach nieinercjalnych. My co prawda nie mamy tutaj dokładnie doprecyzowane w jakim układzie rozpatrujemy tę sytuację (i przyznaję, że powinno to być jasno zapisane - w zadaniu maturalnym na pewno tak będzie, dziękuję zatem za zwrócenie na to tym zapytaniem mojej uwagi), natomiast takim naturalnym podejściem jest, gdy nie mamy wprost podanego układu odniesienia, przyjęcie jednak, że rozpatrujemy sytuację w układzie inercjalnym związanym np. z ziemią. A w takim układzie żadna siła odśrodkowa się nie pojawi.