
Hej,chodzi mi konkretnie o zad. 4. Pisze, gdyż nie wiem czy moje założenia są dobre i gdzie popełniłem błąd. Oglądałem jeszcze raz przed sprawdzianem lekcje z funkcji kwadratowej, bo trochę miesza mi się sposób kursu i ten ze szkoły. Już sam teraz nie wiem jak robić te warunki. Czy pomógłby ktoś napisać czy moje założenia są dobre, a jeśli nie to gdzie błąd ? Z góry dziękuję i pozdrawiam:)
1) rozpatrzmy wpierw sytuacje z funkcją kwadratową:
- żeby to była funkcja kwadratowa a =/= 0,
- chcemy, żeby parabola była w całości z jednej strony, czyli żeby nie było miejsc zerowych, tzn delta < 0,
W tym momencie mamy już parabolę bez miejsc zerowych, ale zauważmy, że ta parabola może mieć ramiona w górę i w dół, w momencie gdy ma ramiona w dół to znaczy że cała jest pod osią x (bo inaczej miałaby miejsca zerowe czemu już zapobiegliśmy przez warunek z deltą), czyli wszystkie przyjmowane wartości są ujemne, co nam się nie podoba, stąd:
- wymuszamy by parabola miała ramiona skierowana w górę, czyli a > 0.
2) Sytuacja z funkcją liniową jest prostsza:
- wymuszamy by nie była to funkcja kwadratowa, czyli a = 0,
- wymuszamy by b=0, bo jeśli b będzie różne od 0, to zawsze będzie miało jakąś wartość ujemną,
- wymuszamy również, by c >0, bo jeśli a=0 i b=0, wtedy f(x) = c, a chcemy by zawsze było dodatnie.
Podsumowanie:
Zamiast przedstawienia warunków by funkcja przyjmowała jedynie wartości dodatnie, ty przedstawiłeś rozumowanie by przyjmowała jedynie wartości tego samego znaku.