* Podając numer telefonu i klikając na przycisk "Proszę o kontakt", akceptujesz regulamin platformy i wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych,
w szczególności numeru telefonu, przez Szkoła Maturzystów Łukasz Jarosiński z siedzibą w Olkuszu, ul. Żeromskiego 2/20, NIP 6372144158
w celu przedstawiania oferty przez telefon. Twoje dane będą przetwarzane na zasadach określonych w polityce prywatności.
Administratorem danych osobowych jest Łukasz Jarosiński prowadzący działalność gospodarczą pod firmą Szkoła Maturzystów Łukasz Jarosiński
z siedzibą w Olkuszu, ul. Żeromskiego 2/20, NIP: 6372144158. Zapoznaj się z informacjami o przetwarzaniu danych tutaj.
Dlatego, że napięcie pomiędzy dwoma punktami zawsze możemy policzyć tak, że "idziemy" od jednego punktu do drugiego dowolną ścieżką i zwyczajnie sumujemy napięcia pojawiające się po drodze na każdym z elementów, ale pamiętając o odpowiednim znaku tego napięcia (mówiliśmy o tym na zajęciach nr 13 - robiliśmy nawet takie obliczenie w konkretnym zadaniu, warto zajrzeć do nagrania).
A jeśli tak jest, to zauważmy, że z punktu B można dojść do punktu A przechodząc przez punkt E. Wykorzystując zatem owo sumowanie napięć dostajemy faktycznie: Uba = Ube + Uea. I zauważmy, że zarówno w punkcie B, jak i punkcie A potencjał jest wyższy niż w punkcie E. Czyli jeśli przyjmiemy, że Uea jest dodatnie, to jednocześnie Ueb też jest dodatnie, a to oznacza, że Ube jest przeciwne, czyli ujemne. Stąd ten minus.