* Podając numer telefonu i klikając na przycisk "Proszę o kontakt", akceptujesz regulamin platformy i wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych,
w szczególności numeru telefonu, przez Szkoła Maturzystów Łukasz Jarosiński z siedzibą w Olkuszu, ul. Żeromskiego 2/20, NIP 6372144158
w celu przedstawiania oferty przez telefon. Twoje dane będą przetwarzane na zasadach określonych w polityce prywatności.
Administratorem danych osobowych jest Łukasz Jarosiński prowadzący działalność gospodarczą pod firmą Szkoła Maturzystów Łukasz Jarosiński
z siedzibą w Olkuszu, ul. Żeromskiego 2/20, NIP: 6372144158. Zapoznaj się z informacjami o przetwarzaniu danych tutaj.
Przepraszam, że dopiero teraz na to odpowiadam, ale po czwartkowych zajęciach od razu musiałem wyjeżdżać i dopiero teraz mogłem zabrać się za odpowiedzi na pytania. W każdym razie nie ma tu żadnej sprzeczności z tym co mówiliśmy na zajęciach, że obraz uzyskany przy użyciu soczewki rozpraszającej jest pozorny, a zatem powstaje po tej samej stronie soczewki co przedmiot. Bo to oznacza po prostu tyle, że my na tym ekranie, który tutaj mamy nie dostaniemy po prostu ostrego obrazu przedmiotu, który ustawilibyśmy po lewej stronie soczewki. Nie zmienia to natomiast faktu, że soczewka rozpraszająca w odpowiedni sposób "załamuje" przechodzące przez nią promienie świetlne (rozprasza je) i promienie świetlne wychodzące z jakiegoś punktu po lewej stronie soczewki normalnie mogą przez nią przejść i trafić w ekran ustawiony po drugiej stronie soczewki. Więc jeśli tak jak tutaj tymi promieniami będą jakieś promienie świetlne wyemitowane z pewnego źródła światła, to na ekranie jak najbardziej będziemy mogli zaobserwować np. tak jak tutaj jasne koło. Ale z pewnością nie będziemy mogli na nim zaobserwować ostrego obrazu przedmiotu, który to światło wyemitował. To wiąże się z tym, że dla dowolnego punktu umieszczonego po lewej stronie takiej soczewki żadne dwa promienie świetlne "wypuszczone" z tego punktu nie przetną się ze sobą w tym samym miejscu po drugiej stronie soczewki.
Co do ogniskowej w pp 2) to można ją chyba najłatwiej obliczyć wykorzystując fakt, że te dwa trójkąty pomiędzy soczewką S2 a ekranem po prawej stronie są do siebie podobne - skala podobieństwa miedzy nimi jest równa 2 (podstawa tego prawego trójkąta to 4 cm, a tego lewego to 2 cm), więc i stosunek wysokości tych trójkątów jest równy 2. Ponieważ suma tych wysokości jest równa 4 cm (odległośc między soczewką a ekranem), to stąd można już łatwo obliczyć wysokość tego małego trójkąta po lewej i to będzie właśnie ogniskowa soczewki S2. Jest to zatem takie trochę matematyczno-geometryczne zadanie, nawet bardziej niż fizyczne ;)