* Podając numer telefonu i klikając na przycisk "Proszę o kontakt", akceptujesz regulamin platformy i wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych,
w szczególności numeru telefonu, przez Szkoła Maturzystów Łukasz Jarosiński z siedzibą w Olkuszu, ul. Żeromskiego 2/20, NIP 6372144158
w celu przedstawiania oferty przez telefon. Twoje dane będą przetwarzane na zasadach określonych w polityce prywatności.
Administratorem danych osobowych jest Łukasz Jarosiński prowadzący działalność gospodarczą pod firmą Szkoła Maturzystów Łukasz Jarosiński
z siedzibą w Olkuszu, ul. Żeromskiego 2/20, NIP: 6372144158. Zapoznaj się z informacjami o przetwarzaniu danych tutaj.
Wiąże się to z zadaniem, które robiliśmy pod koniec tych zajęć nr 22 z pryzmatem. Otóż wszystkim rządzi tu różna wartość n dla światła czerwonego i fioletowego. Ponieważ n_f > n_c, to np. przy przejściu wiązki światła z powietrza do szkła (wejście do soczewki) zgodnie z prawem załamania, kąt załamania beta będzie większy dla światła czerwonego niż dla fioletowego (czyli światła czerwone będzie mocniej odchylone od normalnej niż światło fioletowe). To będzie oznaczało, że ostatecznie wiązka światła czerwonego po przejściu przez soczewkę będzie szła "dalej" od osi optycznej niż wiązka światła fioletowego, toteż przecięcie się wiązek światła czerwonego na osi optycznej nastąpi w dalszej odległości od soczewki niż ma to miejsce dla wiązek światła fioletowego. Stąd w tym przypadku środkowa plamka na ekranie jest własnie czerwona (bo jest on ustawiony dalej zgodnie z treścią). Dobrze oddaje to rysunek podany przez CKE jako rozwiązanie, wrzucam go poniżej: