
Ja myślałam o czymś takim

Problem w twoim rozwiązaniu polega na tym, że niepotrzebnie wprowadziłaś różne współrzędne "x" dla punktów. xa, xb, xc, xd, jeżeli oznaczysz pierwszą współrzędną punktu A jako xa i napiszesz, że należy ona do przedziału (-5, -1) to będzie to prawda ? Przecież to będzie niezgodne z twoimi ustaleniami, że punkt znajduje się na lewo od x=3
A mógłby Pan wytłumaczyć jak zapisać skąd wiemy że dziedzina ma wyglądać właśnie tak? bo jeśli dobrze rozumiem to od -1 do -3 jest tyle samo co od -3 do -5, więc przy oznaczeniach punktów -x i x uwzględniamy to w dziedzinie (-1,-3) tylko nie bardzo wiem co napisać po obliczeniu punktów przecięcia
@julia mogłabyś sprecyzować swoje pytanie?
Dziedzinę ustalamy tak aby była spójna z naszymi oznaczeniami. Jeżeli zakładamy że punkt A(xa, ya) leży na prawo od x=-3, a jego pierwsze współrzędna to "xa" to musi ona być większa od x=-3
Spróbujmy dojść do tego dlaczego twoja dziedzina jest błędna - bo może nie jest błędna, a po prostu przyjęłaś inne oznaczenia.
Prześlij proszę swoje rozwiązanie albo sam szkic rysunku z oznaczeniami poszczególnych punktów ABCD