
Chciałabym się spytać czy ktoś by mi wytłumaczył czemu mam zabranego jednego punkta za to zadanie? Na zajęciach mówimy, że nie trzeba wyciągać niewymierności z mianownika a mam wrażenie, że to za to mam odjęte punkty. Z góry dziękuję za pomoc :)
Na prawdziwej maturze CKE byłby max. I nie jest to mój "wymysł" tylko w kryteriach maturalnych jest to często napisane, że dopuszczalne są inne formy odpowiedzi
Tu nie chodzi o brak wyciągnięcia niewymierności z mianownika a fakt, że mogłaś jeszcze uprościć wynik. Tzn to jest podobna sytuacja jakbyś jako wynik zostawila 2×4 nie jest to końcowa odpowiedź. Tu nauczyciel trochę pokazał jakby o to chodziło.
Ale jeśli bys po prostu wciągnęła 3 pod pierwiastek miałabyś 9×⅔= 6 i to jest końcowa odpowiedź. Mam nadzieję ze zrozumiale wytłumaczyłam