* Podając numer telefonu i klikając na przycisk "Proszę o kontakt", akceptujesz regulamin platformy i wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych,
w szczególności numeru telefonu, przez Szkoła Maturzystów Łukasz Jarosiński z siedzibą w Olkuszu, ul. Żeromskiego 2/20, NIP 6372144158
w celu przedstawiania oferty przez telefon. Twoje dane będą przetwarzane na zasadach określonych w polityce prywatności.
Administratorem danych osobowych jest Łukasz Jarosiński prowadzący działalność gospodarczą pod firmą Szkoła Maturzystów Łukasz Jarosiński
z siedzibą w Olkuszu, ul. Żeromskiego 2/20, NIP: 6372144158. Zapoznaj się z informacjami o przetwarzaniu danych tutaj.
No mogłoby to niestety zostać nieuznane. Rozkład siły na składowe oczywiście bardzo często się przydaje w tego typu zadaniach, ale to już w tych podpunktach obliczeniowych. Natomiast w tych podpunktach gdzie siły trzeba po prostu np. dorysować, to ja bym dla 100% bezpieczeństwa tego nie robił. Ewentualnie narysował tylko składowe, ale już bez samej "właściwej" siły ciężkości. No bo rozkłąd na składowe robi się po to, żeby właśnie zamiast danej sił narysować jej skłądowe, bo z nimi w określonych sytuacjach łatwiej się pracuje. No ale jeśli naniesiemy je na jednym rysunku i powiemy, że to są siły działające na nasze ciało, to w praktyce narysowaliśmy dwa razy tę samą siłę (tu: siłę ciężkości, tylko że jeden raz "niezmienioną", a drugi raz rozłożoną na składowe).