* Podając numer telefonu i klikając na przycisk "Proszę o kontakt", akceptujesz regulamin platformy i wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych,
w szczególności numeru telefonu, przez Szkoła Maturzystów Łukasz Jarosiński z siedzibą w Olkuszu, ul. Żeromskiego 2/20, NIP 6372144158
w celu przedstawiania oferty przez telefon. Twoje dane będą przetwarzane na zasadach określonych w polityce prywatności.
Administratorem danych osobowych jest Łukasz Jarosiński prowadzący działalność gospodarczą pod firmą Szkoła Maturzystów Łukasz Jarosiński
z siedzibą w Olkuszu, ul. Żeromskiego 2/20, NIP: 6372144158. Zapoznaj się z informacjami o przetwarzaniu danych tutaj.
Twoje podejście jest oczywiście dobre, ale w takim "standardowym" przypadku - tu jest powiedziane w treści zadania, że osie niekoniecznie są wyskalowane liniowo, a to oznacza, że nie mamy tak naprawdę pewności, że np. pole tego prostokąta, którego wierzchołkiem jest punkt nr 1 jest większe niż pole tego z wierzchołkiem nr 2 (tzn. ono graficznie jest tutaj większe, ale wcale nie musi oznaczać większej wartości iloczynu p*V jeśli nie wiemy jak wyskalowane są osie).
W takiej sytuacji trzeba skorzystać ze znajomości tego jakie wykresy mają konkretne przemiany - przemiana adiabatyczna, jak wspominaliśmy na zajęciach, jest krzywą, która jest bardziej "stroma" niż izoterma, a to oznacza, że np. w przemianie 1-2 temperatura wzrosła, czyli T2 > T1. Jednocześnie w przemianie 3-4 temperatura musiała zatem spaść, stąd T3 > T4. No a 2-3 i 4-1 to przemiany izochoryczne, więc tu w istocie łątwo zauważyć, że T3 > T2 i T4 > T1.