* Podając numer telefonu i klikając na przycisk "Proszę o kontakt", akceptujesz regulamin platformy i wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych,
w szczególności numeru telefonu, przez Szkoła Maturzystów Łukasz Jarosiński z siedzibą w Olkuszu, ul. Żeromskiego 2/20, NIP 6372144158
w celu przedstawiania oferty przez telefon. Twoje dane będą przetwarzane na zasadach określonych w polityce prywatności.
Administratorem danych osobowych jest Łukasz Jarosiński prowadzący działalność gospodarczą pod firmą Szkoła Maturzystów Łukasz Jarosiński
z siedzibą w Olkuszu, ul. Żeromskiego 2/20, NIP: 6372144158. Zapoznaj się z informacjami o przetwarzaniu danych tutaj.
Nie, różnica wynika z faktu, że w pierwszym przypadku mamy do czynienia z ruchem ciężarka na sprężynie w pionie, więc tam maksymalna wartość siły sprężystości może być np. obliczona z zależności: Fwyp = Fs,max - Fg, a stąd Fs,max = Fwyp + Fg. Natomiast w drugim przypadku mamy do czynienia z ruchem ciężarka na sprężynie w poziomie, a to oznacza, że nie uwzględniamy tu już siły grawitacji (bo ona w każdym położeniu jest taka sama). Więc tutaj Fs,max to po prostu maksymalna wartość siły sprężystości, która jest jednoczesnie siłą wypadkową. Nie zmienia to natomiast faktu, że tak naprawdę w obu przypadkach możemy wykorzystać wzór na wartość siły sprężystości, czyli Fs = k*x i w obu przypadkach maksymalna wartość siły sprężystości z tego powodu jest równa Fs,max = k*x_max, przy czym w pierwszym przypadku x_max to suma amplitudy A i początkowego wydłużenia sprężyny x0 wynikającego z samego zawieszenia ciężarka na sprężynie, natomiast w drugim przypadku x_max to po prostu amplituda drgań A (czyli max. wychylenie z położenia równowagi).
Mówiliśmy o tym wszystkim dokładnie na zajęciach nr 17, więc zachęcam do zajrzenia do np. nagrania z tychże zajęć :)