* Podając numer telefonu i klikając na przycisk "Proszę o kontakt", akceptujesz regulamin platformy i wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych,
w szczególności numeru telefonu, przez Szkoła Maturzystów Łukasz Jarosiński z siedzibą w Olkuszu, ul. Żeromskiego 2/20, NIP 6372144158
w celu przedstawiania oferty przez telefon. Twoje dane będą przetwarzane na zasadach określonych w polityce prywatności.
Administratorem danych osobowych jest Łukasz Jarosiński prowadzący działalność gospodarczą pod firmą Szkoła Maturzystów Łukasz Jarosiński
z siedzibą w Olkuszu, ul. Żeromskiego 2/20, NIP: 6372144158. Zapoznaj się z informacjami o przetwarzaniu danych tutaj.
To jest standardowe postepowanie w takiej sytuacji, wynika ono z faktu, że sama lina jest nierozciągliwa i pomijamy jej masę. Stanowi ona zatem niejako jedynie "przekaźnik" tej siły F, wobec tego siła naciągu liny z jaką działa ona na tę prawą część walca (po stronie siły F) jest równa co do wartości dokładnie sile F. Można to też ew. zobrazować sobie tak: wyobraźmy sobie, że ten fragment liny po prawej stronie jest bardzo krótki (a nawet "nieskończenie" krótki) - to oznacza, że ta siła F jednocześnie jest tak naprawdę zaczepiona do tej prawej krawędzi walca i efekt jest ten sam.